Luki
18:29, 18 mar 2017

Dołączył: 10 cze 2013
Posty: 8909
Witam wszystkich serdecznie w drugiej części mojej ogrodowej przygody - niekończącej się przeróbki 
Po ponad 3 latach na forum przyszedł czas na nowy wątek i nowy plan na ogród, teraz już sprecyzowany i mocno rozłożony w czasie, pozostaje teraz tylko sukcesywnie wszystko realizować.
Przez te 3 lata zmieniło się bardzo dużo i na przestrzeni tego czasu najgorszą decyzją było to, że na początku wszystkiego nie wyrzuciłem i nie zrobiłem od nowa... zostawianie starych roślin i ciągłe ich przenoszenie tworzyło same problemy, ale co było minęło, a każde miejsce przemianę przeszło kilka razy, a pół ogrodu jeszcze przynajmniej raz przejdzie zmianę
Zbyt się nie rozpisując najlepiej pokaże troszkę retrospekcji jak było w momencie dołączenia do ogrodowiska i jak było w zeszłym sezonie, a później szybkie skrócenie prawie wszystkich rewolucji począwszy od września 2013 roku. Dla jednych będzie to coś nowego, a dla tych, którzy są ze mną od samego początku przypomnienie, a pierwsza u mnie była Bogdzia
2013
2016
2013
2016

Po ponad 3 latach na forum przyszedł czas na nowy wątek i nowy plan na ogród, teraz już sprecyzowany i mocno rozłożony w czasie, pozostaje teraz tylko sukcesywnie wszystko realizować.
Przez te 3 lata zmieniło się bardzo dużo i na przestrzeni tego czasu najgorszą decyzją było to, że na początku wszystkiego nie wyrzuciłem i nie zrobiłem od nowa... zostawianie starych roślin i ciągłe ich przenoszenie tworzyło same problemy, ale co było minęło, a każde miejsce przemianę przeszło kilka razy, a pół ogrodu jeszcze przynajmniej raz przejdzie zmianę

Zbyt się nie rozpisując najlepiej pokaże troszkę retrospekcji jak było w momencie dołączenia do ogrodowiska i jak było w zeszłym sezonie, a później szybkie skrócenie prawie wszystkich rewolucji począwszy od września 2013 roku. Dla jednych będzie to coś nowego, a dla tych, którzy są ze mną od samego początku przypomnienie, a pierwsza u mnie była Bogdzia

2013
2016
2013
2016