Mala_Mi
22:14, 11 mar 2015

Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50491
Najwyższa pora przejść z Ogrodnika Mimo Woli, na ogród Małej Mi.
Trochę się podszkoliłam, ogród nabiera wyglądu i już nie pracuję w nim mimo woli tylko z miłą chęcią.
Zakładam nowy wątek, ale to ciąg dalszy pamiętnika z życia ogrodu i jego szalonej i zwariowanej ogrodniczki.
Dla niewtajemniczonych historia ogrodu jest na poprzednich wątkach, ale gratulacje i flaszka/czekolada dla każdego, kto to przeczyta, lektura to jak Moda na Sukces.
Charakter i styl ogrodu pokazałam w wizytówce. Wielki Małej misz-masz...
No właśnie, czy te 2800 m2 to dużo czy mało??? Moim zdaniem do roboty za dużo, na chciejstwa za mało
A teraz mały skrót.
Jestem na forum od 13 stycznia 2012 roku..szukałam inspiracji na ognisko..... ognisko dalej nie skończone.
Ogród tworzę od 2008 roku etapami.. metodą prób i błędów własnymi siłami i przy pomocy męża. Razem 4 ręce i ponad 100 lat... pracujemy zawodowo.. dlatego ogród nie jest dla pedantów.. nie jest na pokaz... jest dla nas.
Dom i ogród powstał dla.. psa .... ale o tym było wcześniej.
Dzięki poleceniu koleżanek forumowych, ogród był pokazany w "Mai w ogrodzie". Niezapomniane przeżycie i wyróżnienie, TVN zdecydowała się go pokazać na antenie
Widzę w nim dużo niedoskonałości.. ale akceptuję je tak samo jak akceptuję niedoskonałości rodziny, przyjaciół, sąsiadów. Lubię ich takim jacy są. Beznadziejne przypadki omijam szerokim łukiem
Na forum poznałam prawdziwych przyjaciół i forum to nie tylko ogród, ale również życie towarzyskie z takimi samymi zakręconymi jak ja
Zakręceni zielono i pozytywnie zjawili się u mnie na dwóch zlotach (to kolejne 2 wątki), ja pojawiłam się na innych zlotach. I tak się toczy życie ogrodnika. Nie samym ogrodem człowiek żyje.
A teraz witaj wiosno 2015
Trochę się podszkoliłam, ogród nabiera wyglądu i już nie pracuję w nim mimo woli tylko z miłą chęcią.
Zakładam nowy wątek, ale to ciąg dalszy pamiętnika z życia ogrodu i jego szalonej i zwariowanej ogrodniczki.
Dla niewtajemniczonych historia ogrodu jest na poprzednich wątkach, ale gratulacje i flaszka/czekolada dla każdego, kto to przeczyta, lektura to jak Moda na Sukces.
Charakter i styl ogrodu pokazałam w wizytówce. Wielki Małej misz-masz...
No właśnie, czy te 2800 m2 to dużo czy mało??? Moim zdaniem do roboty za dużo, na chciejstwa za mało

A teraz mały skrót.
Jestem na forum od 13 stycznia 2012 roku..szukałam inspiracji na ognisko..... ognisko dalej nie skończone.
Ogród tworzę od 2008 roku etapami.. metodą prób i błędów własnymi siłami i przy pomocy męża. Razem 4 ręce i ponad 100 lat... pracujemy zawodowo.. dlatego ogród nie jest dla pedantów.. nie jest na pokaz... jest dla nas.
Dom i ogród powstał dla.. psa .... ale o tym było wcześniej.
Dzięki poleceniu koleżanek forumowych, ogród był pokazany w "Mai w ogrodzie". Niezapomniane przeżycie i wyróżnienie, TVN zdecydowała się go pokazać na antenie

Widzę w nim dużo niedoskonałości.. ale akceptuję je tak samo jak akceptuję niedoskonałości rodziny, przyjaciół, sąsiadów. Lubię ich takim jacy są. Beznadziejne przypadki omijam szerokim łukiem

Na forum poznałam prawdziwych przyjaciół i forum to nie tylko ogród, ale również życie towarzyskie z takimi samymi zakręconymi jak ja

Zakręceni zielono i pozytywnie zjawili się u mnie na dwóch zlotach (to kolejne 2 wątki), ja pojawiłam się na innych zlotach. I tak się toczy życie ogrodnika. Nie samym ogrodem człowiek żyje.
A teraz witaj wiosno 2015

____________________
Ogród Małej Mi - sezon 2017 / Sezon 2016 / Sezon 2015 / Część II / Część I / Wizytówka / Zlot-2014 / Zlot-2012 Mózg to nie mydło; nie ubędzie go, gdy się go użyje.
Ogród Małej Mi - sezon 2017 / Sezon 2016 / Sezon 2015 / Część II / Część I / Wizytówka / Zlot-2014 / Zlot-2012 Mózg to nie mydło; nie ubędzie go, gdy się go użyje.